Piernikowa przygoda, czyli jak 7c zamieniła się w elfy Mikołaja.
W środowy poranek klasa 7c ruszyła na wyprawę, którą dało się wyczuć nosem szybciej niż dzwonek na przerwę. W powietrzu unosiły się zapachy cynamonu, imbiru i goździków czyli jednym słowem: Święta nadciągały wielkimi krokami.
Naszym celem były warsztaty piernikowe w Butter Love. Najpierw poznaliśmy sekrety idealnego ciasta, potem obowiązkowe mycie rąk. bo pierniki lubią czystość, a następnie… magia. Z kawałków ciasta zaczęły powstawać prawdziwe piernikowe dzieła sztuki.
![cdfd9741.jpg [1200x1600]](https://cms-v1-files.superszkolna.pl/sites/592/wiadomosci/666263/fotos/orign/cdfd9741.jpg)
Integracja szła nam pełną parą. Było mnóstwo rozmów, śmiechu i radości. Największe emocje wywoływał jednak brokat, zwłaszcza wtedy, gdy dokładnie ten sam kolor był potrzebny dwóm osobom naraz. To była prawdziwa lekcja cierpliwości, negocjacji i współpracy na poziomie mistrzowskim.
![jiae6798.jpg [1200x1600]](https://cms-v1-files.superszkolna.pl/sites/592/wiadomosci/666263/fotos/orign/jiae6798.jpg)
Martynka zadbała o pierniki dla całej społeczności szkolnej, Emilka z odwagą godną prawdziwego artysty je ozdabiała, a Bartek postanowił przygotować specjalne pierniczki dla Dyrekcji. W ruch poszły najpiękniejsze dekoracje, a autorzy postanowili, że historie swoich pierników opowiedzą osobiście przy ich wręczaniu. Emocji było co niemiara, a fragmenty opowieści zostawiamy w kuluarach.
Czas umilały nam ciekawostki, dzięki którym nawet nie zauważyliśmy, kiedy minęły kolejne minuty. Po tej słodkiej przygodzie czekała na nas nagroda - pyszne naleśniki dla zmęczonych, lecz szczęśliwych cukierników.
![helk4199.jpg [1200x1600]](https://cms-v1-files.superszkolna.pl/sites/592/wiadomosci/666263/fotos/orign/helk4199.jpg)
Następnie ruszyliśmy w miasto, by poczuć świąteczny klimat na całego: spacer pod ratuszem, zdjęcie przy choince i chwila oddechu w parku, a to wszystko jak w bożonarodzeniowym filmie.
Zwieńczeniem dnia był wspólny obiad w Łączniku Kulinarnym jako idealny moment na odpoczynek, żarty i bycie razem bez szkolnych ławek i zeszytów.
![pwsv1957.jpg [1200x1600]](https://cms-v1-files.superszkolna.pl/sites/592/wiadomosci/666263/fotos/orign/pwsv1957.jpg)
Na finał tej słodkiej opowieści stanęliśmy na audiencji najwyższej rangi. Przed obliczem Pani Dyrektor, prawdziwej Królowej Stylu i Dobrego Serca i złożyliśmy dar wyjątkowy: piernik koronowany, dopracowany w każdym detalu, pełen symboliki, serca i historii godnej kronik królewskich.
Był to upominek o randze taki, który nie tylko zachwyca, lecz potwierdza majestat swojej adresatki. Pani Dyrektor przyjęła go z naturalną gracją władczyni, dla której elegancja, życzliwość i słodki wdzięk są codziennym atrybutem panowania.
![hujz7975.jpg [1200x1600]](https://cms-v1-files.superszkolna.pl/sites/592/wiadomosci/666263/fotos/orign/hujz7975.jpg)
Pan Dyrektor natomiast otrzymał piernikową choinkę, szykowną i hojnie zdobioną, stanowiącą piękne, świąteczne dopełnienie tej królewskiej sceny. Krótko mówiąc: było królewsko, było słodko, było z rozmachem i dokładnie tak, jak przystało na dwór, gdzie nawet pierniki mają rangę dzieł sztuki.
A potem… ruszyliśmy na piernikowe tournée, z talerzem pełnym pierników, częstując wszystkich napotkanych na szkolnych korytarzach.
Nasze dłonie jeszcze długo pachniały świętami, a uśmiechy nie schodziły z twarzy.
To był dzień pełen magii, śmiechu i piernikowego szczęścia. Radość mieszała się z zapachem piernika, a dobra energia nie miała końca.
Tekst: Iwona Lindner
Zdjęcia: Iwona Lindner, Mateusz Jędrusiak